Donec efficitur, ligula ut lacinia
viverra, lorem lacus.

Sesja dziecięca

Sesja dziecięca - maleńka sesja dla maleńkiej istotki. Dla ciotki z Ameryki i babci z Ciechocinka: zdjęć wnuków nigdy za wiele!
sesja dziecięca

Sesja dziecięca – maleńka sesja dla maleńkiej istotki.

Dla ciotki z Ameryki i babci z Ciechocinka: zdjęć wnuków nigdy za wiele! Profesjonalna sesja dziecięca to dobry pomysł na to, by bliskim podesłać fotki dawno nie widzianego malucha, a sobie samym, jako jego rodzicom sprawić pamiątkę na całe życie. W końcu maluch już nigdy nie będzie wyglądał dokładnie tak, jak teraz!

Dzieci rosną w piorunującym tempie, a wspomnienia szybko się zacierają, dlatego sesje dziecięce są dziś coraz bardziej popularne. To sposób na uwiecznienie danego etapu w życiu malucha, ale i np. stworzenie zdjęć, które można będzie wysłać do agencji reklamowej, lub wykorzystać w portfolio smyka, którego zabiera się na castingi do filmów. Sesje dziecięce – jak to wygląda:

  • Fotograf buduje atmosferę: dziecko musi się czuć swobodnie, bezpiecznie, bez zbędnej pozerki, a wręcz na luzie. Zdjęcia są tym lepsze, im bardziej naturalnie wypada na nich maleństwo
  • Zabawa, zabawa, zabawa – idealna droga do osiągnięcia perfekcyjnych zdjęć
  • Ściśle dobrany czas: nie wolno męczyć dziecka, dlatego średnia długość takiej sesji nie przekracza 2-3 godzin

Zdjęcia dzieci są pamiątką, do której wraca się wyjątkowo chętnie, wiele osób twierdzi, że to właśnie szczerość i spontaniczność dziecięcego uśmiechu jest najwdzięczniejsza, dlatego tak lubimy własne fotki z okresu dzieciństwa.

Sesja zdjęciowa smyka może być dobrym prezentem także dla niego samego: gdy za wiele lat otrzyma album z poszczególnymi etapami swojego rozwoju. Od malucha otoczonego klockami, przez gagatka urwisa, pilnego (zwykle…) ucznia, aż po maturzystę wkraczającego w dorosłe życie.

Dorota Flesz – Zawadzka

fot. Marcel Zaborski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.